piątek, 13 kwietnia 2012

Nowy członek mojej v-rodzinki

Dnia 12.Kwietnia br. adoptowałam chłopczyka , 4 miesięcznego .Był bardzo zaniedbany , miał szafę a w niej tylko becik o wiele za mały. Dość szybko doszłam do porządku , ale oniemiałam gdy dowiedziałam się że nie ma imienia , nie jest ochrzczony i w  trakcie ciąż nigdy nie był u ginekologa.Nadałam mu na imię Grzegorz - Benon.




























Teraz będziemy mieć jeszcze nowy wydatek , bo trzeba kupić wózek dla trojaczków - Grzesiek jeszcze nie chodzi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz